8 months ago

[PL / ENG] Spacer po centrum Wałbrzycha / Walk around the center of Wałbrzych

Read this post on TravelFeed.io for the best experience

W miniony weekend miałam okazję zapoznać się bliżej z miastem, które do tej pory kojarzyłam głównie z twórczości literackiej Joanny Bator. Joanno! Ten odrażający Wałbrzych nie tylko wcale nie odraża, ale wręcz potrafi być niezwykle uroczym miastem!

Last weekend I had the opportunity to get acquainted with the city, which so far I have mainly associated with the literary works of Joanna Bator. Joanna! This disgusting Wałbrzych not only is not disgusting, but can even be an extremely charming city!


Sąd Rejonowy w Wałbrzychu

District Court in Wałbrzych

Owszem, zdarzyło nam się przejechać przez okolice nieco bardziej ponure, ale ogólne wrażenie było dość pozytywne. Do czasu, aż odwiedziliśmy Śródmieście - spacer tutaj to już czysta przyjemność.

Yes, we did drive through a bit gloomier surroundings, but the overall impression was quite positive. Until we visited Śródmieście - a walk here is pure pleasure.


Budynek Poczty Polskiej

Polish Post Building

Doszliśmy do placu, który uznaliśmy pierwotnie za rynek. Cóż za zdziwienie, rynek to nie jest! Jest to za to Plac Magistracki, otoczony budynkiem Prokuratury i Urzędu Miejskiego.

We came to the square that we originally recognized as the market square. What a surprise, the market square it is not! Instead, it is the Municipality Square, surrounded by the building of the Prosecutor's Office and the City Office.


Urząd Miejski w Wałbrzychu

Town Hall in Wałbrzych

Poszliśmy dalej, no bo chwila moment, gdzieś tu przecież musi być Rynek.

We went on, because wait a minute, there must be the Market Square somewhere.

Jest i on - Rynek w Wałbrzychu. Ładne, kolorowe kamienice. W tle strzelista wieża kościoła, na który potem trochę polowaliśmy, żeby zrobić dobre zdjęcie z górą w tle (nie udało nam się znaleźć odpowiedniego punktu, niestety).
Minusem tego rynku to całkowity brak... życia. Jest jakiś kebab. Jest lumpex, biblioteka i chyba jakiś bank. Brakuje kafejek, restauracji, ludzi. Niestety.

There it is- the Market Square in Wałbrzych. Nice, colorful tenement houses. In the background, the soaring church tower, which we hunted a bit later to take a good photo with the mountain in the background (we couldn't find the right point, unfortunately).
The downside of this market is the complete lack of... life. There is some kebab. There's a second hand, a library, and maybe a bank. There are no cafes, restaurants or people. Pity.


Rynek


Jeśli sądzicie, że dwa place w bliskim sąsiedztwie w centrum miasta to mało, to Wałbrzych ma jeszcze Plac Kościelny.

If you think that two squares in close proximity to the city center is not enough, Wałbrzych has the third one - Church Square.

Jest i fragment Strzelistego. Przeziera nam tu i ówdzie, ale niestety, po wdrapaniu się na miłą górkę, inne budynki całkowicie przesłoniły nam widok. Nie udało nam się dorwać go w całości z odpowiedniej wysokości, a szkoda, bo te zachmurzone góry w tle byłyby cudne na takim ujęciu.

There is also a fragment of the Soarly. It blinks to us here and there, but unfortunately, after climbing a nice hill, other buildings completely blocked our view. We didn't manage to get it all from the right height, which is a pity, because those cloudy mountains in the background would be wonderful in such a shot.

Gdy w końcu udało się zrobić zdjęcie całej wieży, to niestety byłam zbyt nisko, aby złapać też te góry.

When I finally managed to take a picture of the entire tower, unfortunately I was too low to catch these mountains.

A dokładnie o takie tło mi chodziło:

And this is exactly the background I meant:


View this post on TravelFeed for the best experience.
  • 420Upvotes
  • $39.46Reward
  • 6Comments

Comments

You can login with your Hive account using secure Hivesigner and interact with this blog. You would be able to comment and vote on this article and other comments.

Reply

No comments